Aktualności

Nadmierna prędkość i jazda na zakazie podczas działań "Bezpieczny Weekend Wielkanocny"

Trwa policyjna akcja „Bezpieczny Weekend Wielkanocny”. Mimo licznych apeli o rozwagę i zwiększonego ruchu na drogach, policjanci z Ryk wciąż zatrzymują skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców. Wczoraj w ręce mundurowych wpadł 22-latek, który pędził przez teren remontowany z prędkością 143 km/h, oraz 47-latek, który zlekceważył sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

​Trwa długi weekend związany ze Świętami Wielkanocnymi. To czas, w którym wielu z nas decyduje się na podróże i odwiedziny u bliskich. Na drogach obserwujemy już znacznie zwiększony ruch pojazdów, a piękna, wiosenna pogoda sprzyja również użytkownikom jednośladów. W związku z tym apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, bezwzględne stosowanie się do ograniczeń prędkości oraz utrzymywanie bezpiecznej odległości od poprzedzających pojazdów. Przypominamy także, aby pod żadnym pozorem nie łączyć spożywania alkoholu z prowadzeniem samochodu.

​Policyjna akcja „Bezpieczny Weekend Wielkanocny” trwa od wczoraj. Choć znaczna większość kierowców stosuje się do przepisów, wciąż zdarzają się osoby, które je lekceważą. Wczoraj przed południem na remontowanym odcinku drogi krajowej nrumer 48, pomiędzy Moszczanką a Krasnoglinami, policjanci ryckiej drogówki zatrzymali 22-latka z powiatu grodziskiego kierujacego fordem. Mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 93 km/h, jadąc 143 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Wykroczenie zarejestrował policyjny wideorejestrator. Kierowca, który tłumaczył się pośpiechem do pracy, został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, 15 punktami karnymi oraz stracił prawo jazdy na najbliższe 3 miesiące.

​Z kolei po południu w Stężycy na ulicy Królewskiej (trasa W801), funkcjonariusze zatrzymali do kontroli Peugeota. Siedzący za kierownicą 47-latek z powiatu ryckiego ruszył w podróż mimo posiadanego zakazu prowadzenia pojazdów. Za złamanie sądowego zakazu grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

​Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu o rozwagę i odpowiedzialność. Każda brawurowa decyzja na drodze może mieć nieodwracalne skutki. Zadbajmy o to, aby wszyscy bezpiecznie dotarli do swoich rodzin na świąteczne spotkania. Pamiętajmy, że na drodze nie jesteśmy sami, a bezpieczeństwo zależy od każdego z nas.

aspirant Łukasz Filipek

Powrót na górę strony