Aktualności

UCZNIOWIE Z WIZYTĄ W RYCKIEJ KOMENDZIE

Data publikacji 13.01.2023

Policjantów z ryckiej komendy odwiedzili uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Rokitni Nowej. Dzieci zwiedzały budynek komendy, zapoznały się z pracą policjantów. Największą frajdę sprawiło im zwiedzanie strzelnicy, prezentacja policyjnego radiowozu i sprzętu policyjnego. Na zakończenie dzieci otrzymały odblaski.

W środę policjantów  odwiedzili  uczniowie 4 i 6 klasy ze Szkoły Podstawowej w Rokitni Nowej. Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji radiowozu oraz sprzętu policyjnego.  Funkcjonariusze zwracali uwagę na jego wyposażenie świadczące o tym, że jest to pojazd uprzywilejowany.  Dużo radości sprawiła dzieciom możliwość przymierzenia między innymi kamizelki kuloodpornej. Dzieci przyjrzały się również pracy oficera dyżurnego na stanowisku kierowania. Największym zainteresowaniem cieszyła się policyjna strzelnica w której funkcjonariusze doskonalą swoje umiejętności. Policjanci  opowiedzieli  między innymi o zasadach bezpieczeństwa obowiązujących na strzelnicy. Uczniowie obejrzeli niezbędne podczas strzelania wyposażenie zabezpieczające wzrok i słuch.

Podczas spotkania w komendzie  funkcjonariusze opowiedzieli, czym jest cyberprzemoc oraz  przypomnieli  zasady bezpiecznego poruszania się w sieci. Policjanci przedstawili uczniom, jakie zachowania będą traktowane jako stosowanie cyberprzemocy. Naświetlili także, że zachowanie sprawców  nie jest anonimowe i bezkarne.  Karalność może także wpływać na przyszłość młodych ludzi.

Kolejnym tematem poruszonym na spotkaniu była odpowiedzialność karna nieletnich z tytułu popełniania czynów zabronionych i świadczących o demoralizacji. Policjanci  objaśnili uczniom czym jest czyn karalny, jakie środki w stosunku do nieletnich popełniających czyny karalne stosowane są przez policję i sąd.

Uczniowie  aktywnie uczestniczyli  w rozmowach z funkcjonariuszami i chętnie zadawali pytania. Na zakończenie dzieci otrzymały odblaski, aby mogły bezpiecznie poruszać się po drodze.

 

aspirant sztabowy  Agnieszka Marchlak

Powrót na górę strony